Nasze działania

SIEDLECZEK

Lokalizacja

Prace porządkowe

W marcu 2021 roku rozpoczęliśmy współpracę z Gminą Kostrzyn, której celem jest uporządkowanie, inwentaryzacja i upamiętnienie cmentarzy ewangelickich położonych na tym terenie. Odwiedziliśmy cmentarze w miejscowościach: Brzeźno, Siedleczek, Trzek, Glinka Szlachecka. Najlepiej zachowane cmentarze ewangelickie w gminie Kostrzyn to cmentarze w Brzeźnie i Siedleczku, związane z osadnictwem olęderskim. 

 

Planowaliśmy nasze prace w Siedleczku, kiedy to otrzymaliśmy telefon od mieszkańca tej miejscowości, pana Krzysztofa, z informacją, że chce on rozpocząć prace już na początku kwietnia. W akcję zaangażowała się także pani sołtys, Dorota Hamerska. Ponieważ prace takie wymagają konsultacji ze specjalistami w zakresie flory

i fauny, zaprosiliśmy do współpracy również Stowarzyszenie Kasztelania Ostrowska.

Już pod koniec marca udało im się przeprowadzić kwerendę na cmentarzu – jej wyniki znajdziecie pod linkiem: kasztelaniaostrowska.com.pl/badanie-zasobow-przyrodniczych-na-starych-cmentarzach-w-brzeznie-i-siedleczku.

W pracach porządkowych 10 kwietnia wzięli udział mieszkańcy Siedleczka, pani sołtys, przedstawiciele stowarzyszeń: Koimeterion i Kasztelania Ostrowska, a także burmistrz Gminy Kostrzyn, pan Szymon Matysek wraz ze swoim zastępcą Waldemarem Biskupskim.

Aby zapewnić bezproblemowy dostęp do nekropolii, wycięta została „brama” w żywopłocie okalającym cmentarz. Reszta naturalnego ogrodzenia pozostała. Dzięki niemu wnętrze cmentarza jest osłaniane przed wiatrem, przesuszeniem, czy podwyższeniem temperatury. Negatywne czynniki atmosferyczne wpływają nie tylko na roślinność, ale mogą również przyczyniać się do pogarszania stanu zachowania nagrobków (niszczenie kamienia). Ponadto taki żywopłot stanowi symboliczne odgrodzenie terenu sacrum od reszty otoczenia.

Oczyszczaliśmy oczywiście też nagrobki, wycinając wrastające w nie samosiejki drzew lub krzewów i odsłaniając kolejne obramowania grobów. W ten sposób na nowo została "odkryta" też płyta nagrobna Michaela Wilde, która przez kilka lat pokryta została warstwą ziemi.

Na cmentarzu tym spotykamy takie gatunki symboliczne, jak śnieżyczka przebiśnieg (symbol nadziei), czy wieczornik damski (roślina silnie pachnąca nocą, stąd mogła być kojarzona również ze śmiercią). Charakterystyczne dla dawnych nekropolii są też niebieskie kwiaty cebulicy syberyjskiej.

 

Prace porządkowe w Siedleczku.JPG

Prace porządkowe w Siedleczku. Fot. J. Wałkowska.

Nagrobki na cmentarzu w Siedleczku

Nagrobki na cmentarzu w Siedleczku. Fot. J. Wałkowska.

Cebulice syberyjskie na cmentarzu w Siedleczku

Cebulice syberyjskie na cmentarzu w Siedleczku. Fot. J. Wałkowska.

Historia Johanna Klicha

W międzyczasie prowadziliśmy też kwerendy źródłowe. Dzięki poszukiwaniom Moniki, udało się utworzyć rozbudowane drzewo genealogiczne Johanna Klicha. Jego nagrobek znajduje się na cmentarzu ewangelickim w Siedleczku. Jest on dobrze zachowany i czytelny.

Pan Klich urodził się w 1842 roku rodzinie Gottfrieda i Anny Cathariny Klich,  mieszkał w Brzózkach (Brzoski, Birkenau), gdzie pędził życie budowniczego młynów. Mógł to być dość intratny zawód. W 1877 roku w Czerniejewie poślubił pochodzącą z Siedlca Elisabeth Henriettę Heth (lub Hoedt), z zawodu służącą lub jak to niegdyś mówiono, dziewkę. Zamieszkali w Brzózkach i spłodzili tam czwórkę dzieci. Pomiędzy 1884 a 1887 rokiem przeprowadzili się do Siedlca. Tam urodziło im się jeszcze sześcioro dzieci. Niestety, z tej licznej gromadki co najmniej pięcioro potomstwa zmarło wkrótce po narodzinach. Między rokiem 1888 a 1890 Pan Klich prawdopodobnie nabył majątek i zaczął figurować w dokumentach już nie jako budowniczy młynów, ale jako właściciel.

Mamy też dla Was dwa pikantne obyczajowe szczegóły z życia Ludwiga. Jego matka, Anna Catharina Muhlnickel była kolejno żoną trzech braci Klich: Johanna, Georga i Gottfrieda. Urodziła łącznie dwanaścioro dzieci.

Druga opowieść to nadal dla nas zagadka. W niektórych aktach metrykalnych związanych z Ludwigiem figuruje zamieszkała w Siedlcu Emilia Hoedt. Wydaje się być ona macochą Henrietty, żony Ludwiga, ale również matką jednego z jego dzieci… Nie udało nam się ostatecznie rozwikłać tej szarady.

Próbujemy obecnie skontaktować się z mieszkającymi w Niemczech krewnymi Ludwiga Johanna.

nagrobek Johanna Klicha.JPG

Nagrobek Johanna Klicha na cmentarzu w Siedleczku. Fot. J. Wałkowska.

Drzewo genealogiczne rodziny Klich. Oprac. merytoryczne: M. Jankowiak. Oprac. graficzne: J. Wałkowska.